Sukces kolejnego Tomasiaka. Niesamowita rodzina, przyszłość polskich skoków
Tomasiak to nazwisko, o którym w najbliższych latach może być najgłośniej w kontekście polskich skoków narciarskich. Konrad Tomasiak potwierdził talent, zajmując drugie miejsce w międzynarodowych zawodach Alpen Cup.
Kacper Tomasiak został największym polskim bohaterem igrzysk olimpijskich, które powoli się kończą. 19-latek zdobył w Predazzo aż trzy medale.
Najpierw został wicemistrzem na skoczni normalnej. Następnie dołożył srebro na dużym obiekcie oraz kolejne srebro w konkursie duetów z Pawłem Wąskiem.
Brat Kacpra również jest skoczkiem narciarskim. 16-letni Konrad w piątek zajął drugie miejsce w zawodach Alpen Cup. Lepszy wynik w Zakopanem uzyskał od niego jedynie Enej Faletic.
- Skakało mi się bardzo dobrze, po prostu świetnie. Nawet nie myślałem o takim wyniku. Przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Co prawda zepsułem lądowanie w pierwszej serii, ale sam skok był dobry. Wydaje mi się, że drugi tak samo - powiedział Konrad Tomasiak w rozmowie ze Skijumping.pl.
- Kacper jest moją dużą motywacją. Pokazuje, że się da i to wszystko można osiągnąć. Trzeba ciężko pracować i czekać na rezultaty. To bardzo inspirujące, że mogłem pojechać na igrzyska i zobaczyć to na własne oczy. Świetne przeżycie. Chciałbym się znaleźć na jego miejscu, ale do tego jeszcze długa droga - dodał.