Chwalińska musiała przerwać grę. To znowu się stało [ZDJĘCIE]

Chwalińska musiała przerwać grę. To znowu się stało [ZDJĘCIE]
X / screen
To znowu się stało. W trakcie finału turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan Maja Chwalińska musiała przerwać grę.
W niedzielę miał miejsce finał turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan. Starcie rozegrało się na dystansie trzech setów. Po zaciętym boju Maja Chwalińska wygrała z Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2.
Dalsza część tekstu pod wideo
W piątym gemie drugiej partii napotkała jednak na rzadko spotykany problem. Przy wyniku 15:15 musiała przerwać grę. Po chwili podeszła do stołka sędziowskiego i poprosiła o przerwę.
Okazało się, że 25-letnia Polka nie ma szczęścia do jednego z elementów garderoby. W jednym z butów pękła jej... sznurówka.
Co ciekawe, to samo działo się we wcześniejszych meczach. Sznurówki nie wytrzymywały w spotkaniach z Marie Bouzkovą oraz Marią Sakkari.
Kontynuowanie gry było niemożliwe, bowiem mogło skutkować upadkiem. 25-letnia Polka znalazła jednak zapasową sznurówkę. Jej wymiana trochę trwała, w sumie przerwa potrwała kilka minut.
W najnowszym notowaniu światowego rankingu, które zostanie opublikowane w poniedziałek, Chwalińska uplasuje się na 11. pozycji, Kartal zajmie 50. lokatę. Liderką pozostanie Jelena Rybakina.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 16:24
Źródło: X

Dyskusja

Przeczytaj również