Djoković zachwyca się Hurkaczem. Ależ słowa. "To prawie niemożliwe"

Djoković zachwyca się Hurkaczem. Ależ słowa. "To prawie niemożliwe"
IMAGO / pressfocus
Hubert Hurkacz po raz pierwszy w karierze pokonał Novaka Djokovicia. Po zakończeniu meczu Serb nie szczędził pochwał pod adresem Polaka. Na wyróżnienie zasłużył jego piekielnie mocny serwis.
Kilka dni temu Novak Djoković wygrał turniej ATP na kortach w Pekinie. Sukces ten chciał powtórzyć w trakcie zmagań w Szanghaju. Już wiadomo, że się to nie uda, wszak przegrał z Hubertem Hurkaczem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polski tenisista zgarnął pewny triumf 2:0 (6:4, 6:3), do czego w dużej mierze przyczynił się jego bardzo mocny serwis. Na przestrzeni całego pojedynku zaliczył aż 13 asów, dominując w tym aspekcie rywala.
Już po zakończeniu meczu Djoković rozpływał się nad grą Hurkacza. Jak przyznał były lider światowego rankingu ATP, tak serwujący Polak był nie do zatrzymania. Jego podanie sprawiało mnóstwo kłopotów.
- Jeśli tracisz serwis raz w secie, jest to wystarczające, aby przegrać mecz. Trudno jest returnować jego serwis. To prawie niemożliwe. Nie dostosowałem się do tego. Trafienie na niego już w pierwszym meczu w turnieju jest naprawdę trudnym losowaniem - przyznał serbski tenisista.
Pierwsze w karierze zwycięstwo nad Djokoviciem pozwoliło Polakowi awansować do 1/16 finału, gdzie już w niedzielę zagra z Yi Zhou. Chińczyk sprawił sporą niespodziankę i ograł Lorenzo Musettiego 2:1.
Ostatnie tygodnie pokazują, że Hurkacz jest w naprawdę wysokiej formie. Podczas turnieju na kortach w Chengdu dotarł do finału, gdzie musiał uznać wyższość Hiszpana, Alejandro Davidovicha-Fokiny. W Pekinie zameldował się w półfinale, ale przegrał tam z Alexem De Minaurem.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 16:09
Źródło: Eurosport

Dyskusja

Przeczytaj również