Dramat Hurkacza. Katastrofalna passa Polaka, kolejna porażka

Dramat Hurkacza. Katastrofalna passa Polaka, kolejna porażka
screen/Polsat Sport
Hubert Hurkacz wciąż nie może się przełamać. Polski tenisista odpadł w pierwszej rundzie turnieju w Miami, przegrywając 2:6, 4:6 z Ethanem Quinnem.
Hurkacz wrócił do gry po serii sześciu porażek. Niedawno zszedł poziom niżej, rywalizując w turnieju Challenger, ale i tak przegrał z Mattią Belluccim.
Dalsza część tekstu pod wideo
W czwartek wrocławianin stanął naprzeciw Ethana Quinna. Miał okazję na rewanż, ponieważ Amerykanin w trzech setach pokonał go w drugiej rundzie tegorocznej edycji Australian Open.
"Hubi" rozpoczął pojedynek w Miami od spokojnej obrony serwisu. Quinn po grze na przewagi doprowadził do remisu. W kolejnych minutach dalej na korcie naprzemiennie dominowali zawodnicy serwujący.
W piątym gemie niestety sytuacja się zmieniła. Hurkacz popełnił kilka niewymuszonych błędów, co poskutkowało pierwszym przełamaniem w tym spotkaniu. Amerykanin poszedł za ciosem i doprowadził do wyniku 4:2.
Hurkacz niestety posypał się pod koniec pierwszego seta. Polak nie był w stanie nawiązać równej rywalizacji i przegrał tę część spotkania 2:6. W ostatnim gemie seta nie ugrał nawet punktu.
Na początku drugiej partii obaj pilnowali serwisu. Hurkacz wygrał trzeciego gema do zera, cztery następne wymiany padły zaś łupem Quinna. W ośmiu gemach żadnemu z tenisistów nie udało się wypracować break pointa.
Hurkacz obniżył poziom przy stanie 4:4. Quinn wywalczył przełamanie, po czym zamknął mecz przy własnym serwisie. Amerykanin wygrał drugiego seta 6:4. W następnej rundzie zagra z Casprem Ruudem. Hurkacz przegrał siódmy mecz z rzędu.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 18:58
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również