Dramat polskiej tenisistki. Było 4:6, nagle musiała poddać spotkanie

Dramat polskiej tenisistki. Było 4:6, nagle musiała poddać spotkanie
IMAGO / pressfocus
Magdalena Fręch nie wystąpi w turnieju na kortach w Ningbo. W pierwszej rundzie kwalifikacji Polka przegrała bowiem z kontuzją.
Oczy polskich kibiców są dziś zwrócone na chińskie Wuhan, gdzie dojdzie do półfinału z udziałem Igi Świątek oraz Mai Chwalińskiej. Na kortach w Ningbo pojawiła się natomiast ich rodaczka, Magdalena Fręch.
Dalsza część tekstu pod wideo
28-latka przystąpiła do kwalifikacji, gdzie na start mierzyła się z niżej notowaną Han Shi. Mecz z przedstawicielką gospodarzy nie układał się jednak po jej myśli, wszak Chinka szybko wyszła na prowadzenie.
Han Shi przełamała Fręch przy stanie 2:2. Polka momentalnie odrobiła stratę, lecz równie szybko odpowiedziała rywalka. Po serii przełamań dalsza część seta była już znacznie spokojniejsza, co poprowadziło Chinkę do triumfu 6:4 w pierwszym secie. Fręch nie złożyła jednak broni.
Drugi set rozpoczął się znakomicie dla biało-czerwonej, która utrzymała swój serwis bez straty ani jednego punktu. Wówczas na jej drodze stanęły jednak problemy zdrowotne. Fręch zasygnalizowała ból w okolicach bioder. W efekcie była zmuszona poddać ten pojedynek.
Polka nie zagra tym samym w turnieju na kortach w Ningbo. Na tym złe wieści się niestety nie kończą. Pod sporym znakiem zapytania stoi ponadto jej występ w kwalifikacjach do zmagań w Tokio.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 12:29
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również