Hurkacz nie pękł. Nagły zwrot w meczu Polaka

Hurkacz nie pękł. Nagły zwrot w meczu Polaka
IMAGO / pressfocus
Hubert Hurkacz awansował do drugiej rundy turnieju ATP w Pekinie. Polak w trzeci setach ograł Learnera Tiena.
Jeszcze dwa dni temu Hurkacz grał w finale turnieju w Chengdu, w którym musiał uznać wyższość Alejandro Davidovicha Fokiny. Teraz czekała go rywalizacja w stolicy Państwa Środka.
Dalsza część tekstu pod wideo
Hurkacz powinien rozstrzygnąć na swoją korzyść już pierwszego seta, w którym zaczął od prowadzenia 3:0. Tien z czasem odrobił straty, ale to Polak w dziesiątym gemie miał piłkę na wygranie partii. Nie wykorzystał okazji i się to na nim zemściło. Amerykanin poczuł krew. Po trzech wygranych gemach z rzędu zwyciężył 7:5.
Można było się obawiać, jak ta sytuacja wpłynie na Hurkacza. Polak na szczęście nie pękał. W piątym gemie drugiego seta obronił dwa break pointy, a w następnej odsłonie sam wygrał przy serwisie rywala. To był wstęp do zwycięstwa 6:3 w całym secie.
W decydującej partii obaj zawodnicy długo bronili serwisu. Kluczowy okazał się dziewiąty gem, w którym Hurkacz zwyciężył przy podaniu rywala. Polak nie zmarnował okazji: wygrał gema, set 6:4 i cały mecz.
Teraz przed polskim tenisistą rywalizacja z Arthurem Geą. Mecz z Francuzem ma się obyć już w piątek po 13:00.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:44
Źródło: WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również