Hurkacz zagra razem z trenerem. Tego jeszcze nie grali

Hurkacz zagra razem z trenerem. Tego jeszcze nie grali
IMAGO / PressFocus
Tego jeszcze nie było. Hubert Hurkacz zagra w turnieju rangi Challenger w Cap Canie razem z trenerem.
Hubertowi Hurkaczowi nie wiedzie się najlepiej. Polak zanotował pięć przegranych z rzędu. Sposób na niego mieli Ethan Quinn, Martin Damm, Alexander Bublik, Jakub Mensik oraz Aleksandar Kovacević.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z tego względu zdecydował się na start w turnieju rangi Challenger w Cap Canie. Tym samym wrócił na ten szczebel po siedmioletniej przerwie. Po raz ostatni startował na nim w 2019 roku w Poznaniu.
Hurkacz zadeklarował, że wystąpi zarówno w grze pojedynczej, jak i w grze podwójnej. Tajemnicą pozostawało jednak, kim będzie jego deblowy partner.
Wszystko stało się jasne w środę. Deblowym partnerem Polaka został jeden z jego trenerów i wieloletnich przyjaciół. Mowa o Mateuszu Terczyńskim.
Terczyński tworzy trzyosobowy sztab szkoleniowy Hurkacza razem z trenerem Nicolasem Massu oraz konsultatem Ivanem Lendlem. Pełni w nim funkcje asystenta oraz sparingpartnera.
Dla Terczyńskiego będzie to pierwszy występ od dwóch lat. Po raz ostatni startował w 2024 roku w Poznaniu. Dzięki otrzymanej dzikiej karcie mógł jednak towarzyszyć podopiecznemu.
Hurkacz i Teczyński zmierzą się w pierwszej rundzie z Danielem Cukiermanem i Treyem Hilderbrandem. Ich starcie zaplanowano zaś na środowy wieczór.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 17:12
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również