Kapitalny powrót Hurkacza. Polak w ćwierćfinale
Hubert Hurkacz po trzysetowym boju awansował do ćwierćfinału turnieju w Chengdu. Wrocławianin pokonał Martina Damma 4:6, 6:3, 6:4.
Hurkacz rozpoczął turniej od pokonania Aleksandra Szewczenki w dwóch setach. Już na początku sobotniego meczu Polak musiał bronić dwóch break pointów. Udało mu się, dzięki czemu otworzył wynik. Damm szybko doprowadził do remisu.
Przy stanie 3:3 "Hubi" stracił serwis. Następnie poprawił return i wywalczył przełamanie powrotne. Niestety, w dziewiątym gemie Polak znów nie popisał się przy własnym podaniu. Damm objął prowadzenie 5:4 i serwował po seta.
Hurkacz miał break pointa na 5:5, którego nie wykorzystał. Damm wygrał trzy wymiany z rzędu, po czym domknął pierwszą partię wynikiem 6:4.
Polak znacznie poprawił się w drugim secie. Błyskawicznie przełamał rywala, po czym objął prowadzenie 3:0. W piątym i siódmym gemie nie stracił nawet punktu przy serwisie. Hurkacz już nie oddał prowadzenia, wygrywając seta 6:3.
Na początku decydującej odsłony tenisiści pilnowali serwisu. W szóstym gemie Hurkacz obronił break pointa, po czym doprowadził do remisu 3:3. Po chwili było 4:4 i właśnie wtedy Wrocławianin zaprezentował najwyższą formę.
W dziewiątym gemie Hurkacz przełamał Damma, oddając mu tylko jeden punkt. Polak przy własnym serwisie zamknął mecz, zwyciężając 6:4 w trzecim secie. Jego rywalem w ćwierćfinale w Chengdu będzie zwycięzca pojedynku Valentin Vacherot - Lloyd Harris.