Kontuzja Chwalińskiej! Wycofała się z dużego turnieju

Maja Chwalińska w niedzielę wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. Dzień później gruchnęły wieści o kontuzji Polki i wycofaniu z turnieju w Ningbo.
Nasza tenisistka podczas ostatnich zawodów rozegrała sześć wymagających spotkań. We wszystkich okazywała się lepsza od rywalek.
W niedzielę w trzech setach pokonała Sonay Kartal i po raz pierwszy w karierze wygrała turniej rangi WTA 1000. Dało jej to awans na 11. miejsce w światowym rankingu.
W tym tygodniu Chwalińska miała zagrać w Ningbo. Tam rozgrywany będzie turniej rangi WTA 500. W 1. rundzie Chwalińska trafiła na inną Polkę, Katarzynę Kawę. Rozważała jednak wycofanie się z turnieju.
- Poczekamy. Nie będziemy się dziś spieszyli z decydowaniem, bo to jest trudna decyzja. Wyśpimy się i dopiero o tym porozmawiamy. Na razie nie było na to czasu - mówił trener Polki, Jaroslav Machovsky, w rozmowie ze Sport.pl.
W poniedziałkowy poranek Chwalińska zdecydowała się ostatecznie na wycofanie z rywalizacji. Jako powód podano kontuzję lewego uda.
Z najbliższych zawodów zrezygnowała także finałowa rywalka Polki z Wuhan. Kartal miała zagrać w japońskiej Osace, ale ma problem z prawym kolanem.