"Oczywiście boli". Polska tenisistka wprost po porażce

"Oczywiście boli". Polska tenisistka wprost po porażce
PSNEWZ/SIPA / pressfocus
Linda Klimovicova pożegnała się z Australian Open na etapie drugiej rundy. 21-latka podsumowała swój występ przeciwko Elinie Switolinie na antenie Eurosportu.
Klimovicova musiała przejść eliminacje, aby znaleźć się w drabince głównej Australian Open. W kwalifikacjach pokonała Stefani Webb, Lizette Cabrerę oraz GreetĘ Minnen.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polka pokazała się z bardzo dobrej strony w pierwszej rundzie. Wygrała z Francescą Jones, tracąc tylko cztery gemy. W połowie drugiego seta Brytyjka skreczowała.
Klimovicova zdecydowanie nie była faworytką starcia w drugiej rundzie. Naprzeciw niej stanęła Elina Switolina, która jest obecnie sklasyfikowana na 12. miejscu w rankingu WTA.
Ukrainka zgodnie z oczekiwaniami uzyskała awans. W pierwszym secie wygrała z Klimovicovą 7:5, a w drugim odniosła gładki triumf 6:1.
- Ona jest wielką i silną tenisistką. W pierwszym secie decydowały detale. Rywalka lepiej radziła sobie w kluczowych momentach. W drugim secie nie byłam stabilna ze swoim serwisem, a gdy tak się dzieje, nie można grać na tym poziomie przeciwko jednej z najlepszych tenisistek na świecie - powiedziała Klimovicova przed kamerami Eurosportu.
- Oczywiście boli, gdy się przegrywa, ale muszę powiedzieć, że był to dla mnie niewiarygodny mecz. Gra na dużym korcie przeciwko takiej przeciwniczce. Była to dla mnie szansa i mogę jedynie pogratulować rywalce. Może uda się następnym razem - dodała.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 14:02
Źródło: Eurosport

Przeczytaj również