Pierwsze słowa Chwalińskiej po wielkim sukcesie. "Czuję czystą radość"

Pierwsze słowa Chwalińskiej po wielkim sukcesie. "Czuję czystą radość"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Maja Chwalińska awansowała do ćwierćfinału Roland Garros. Polka przyznała, że nie spodziewała się, że może dojść do tej fazy turnieju.
Chwalińska do turnieju głównego dostała się przez kwalifikacje, w których wygrała w czterech meczach. Już w zasadniczej fazie rywalizacji pokonywała Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marię Sakkari i Diane Parry. O meczu z tą ostatnią piszemy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dla 24-latki to rzecz jasna życiowy sukces. Bezpośrednio po meczu z Parry udzieliła wywiadu na korcie. Była zakłopotana i szczęśliwa.
- Czuję czystą radość. Nie spodziewałam się tego, kiedy zaczynałam turniej. Jestem bardzo wdzięczna, że mogę tu być - mówiła Chwalińska.
- Wiedziałam, że kibice chcieli, żeby wygrała Francuzka, ale nie mam pretensji. Dziękuję za doping i szacunek. Atmosfera była świetna - dodała Polka.
Chwalińska w ćwierćfinale zmierzy się z Anną Kalinską. Rosjanka obecnie zajmuje 24 miejsce w rankingu WTA.
- To jedna z najlepszych zawodniczek na świecie. Mnie nikt nie zna... Przede mną duże wyzwanie. Muszę pokazać swój najlepszy tenis, by wygrać - podsumowała Chwalińska.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 16:45
Źródło: Eurosport

Dyskusja

Przeczytaj również