Hurkacz się nie zatrzymuje! Kolejne zwycięstwo w Pekinie

Hurkacz się nie zatrzymuje! Kolejne zwycięstwo w Pekinie
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Hubert Hurkacz awansował do III rundy turnieju ATP w Pekinie. Polak w trzech setach wygrał z Arthurem Geą.
W pierwszym secie nie oglądaliśmy przełamań. Rozstrzygnął tie-break, którego świetnie rozpoczął Hurkacz. Polak już w pierwszej wymianie zdobył mini breaka, a po chwili prowadził już 3:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gea starał się, walczył do końca, obronił pierwszego z setboli, ale przy drugim Hurkacz był już skuteczny. Polak miał nieco szczęścia, bo piłka spadła na część kortu rywala po tym, jak musnęła siatkę. Francuz był tym kompletnie zmylony. 7-5 w tie-breaku dla Hurkacza.
W drugim secie polski tenisista znalazł się w tarapatach w piątym gemie, w którym przegrywał 0:40. Gea miał łącznie cztery break-pointy, lecz nie potrafił wykonać kończącego uderzenia.
Hurkacz nie miał ani jednej okazji na przełamanie. Znów rozstrzygnął tie-break. Tym razem warunki dyktował Gea, który rozpoczął od prowadzenia 3:0. Hurkacz doprowadził do stanu 3:3 i... od razu stracił dwa punkty z rzędu. Gea tym razem nie zmarnował okazji. Wygrał tie-breaka 7-5 i doprowadził do trzeciej partii.
Decydujący set zaczął układać się po myśli Hurkacza w piątym gemie, w którym zaliczył pierwsze w meczu przełamanie na 3:2. To był początek całej serii gemów wziętych przez Polaka. Jego zwycięska seria trwała do końca seta, którego wygrał 6:2.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:52
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również