Popis Świątek w United Cup! To była demolka

Popis Świątek w United Cup! To była demolka
Ma Ping / press focus
Reprezentacja Polski dobrze rozpoczęła mecz z Australią w tenisowym United Cup. W pierwszym spotkaniu Iga Świątek nie dała żadnych szans Mai Joint.
Joint rozpoczęła mecz od zwycięstwa w swoim gemie serwisowym, ale na tym dobre wieści dla Australijki się skończyły. Później na korcie rządziła już tylko Świątek. Polka pierwsze przełamanie zanotowała w trzecim gemie. Po nim zadrżeliśmy, bo w jej oczach pojawiły się łzy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Cokolwiek się stało, nie miało żadnego wpływu na dalszy przebieg gry. Joint nie miała nic do powiedzenia. Nawet gdy zaczynała gema od dwóch udanych akcji - tak było w szóstym gemie - to szybko traciła przewagę. W siódmej odsłonie, która zakończyła pierwszego seta, została rozbita do zera. Polka pierwszego seta wygrała 6:1. Potrzebowała do tego tylko 27 minut.
Chwilowe załamanie w grze Świątek przyszło w drugim gemie drugiej partii. Polka prowadziła 40:0, ale nie wykorzystała żadnego z trzech break-pointów. Zamiast tego po grze na przewagi wygrała Joint.
Niewiele brakowało, a Australijka poszłaby za ciosem. Joint w trzeciej odsłonie wypracowała sobie break-point, ale Świątek zdołała utrzymać podanie. Prowadziła 2:1, a później pewnie stawiała kolejne kroki na drodze do zwycięstwa. Z Australijki z każdą przegraną wymianą uchodziło powietrze.
Świątek drugą partię również wygrała 6:1. W ostatnim gemie rozbiła rywalkę do zera. Cały mecz zamknęła w mniej niż godzinę.
Ok. 9:00 rozpocznie się druga odsłona meczu Polski z Australią. Hubert Hurkacz zagra z Aleksem De Minaurem.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 08:36
Źródło: własne

Przeczytaj również