Prowadził z Djokoviciem i poddał mecz. Tak wszystko skomentował

Prowadził z Djokoviciem i poddał mecz. Tak wszystko skomentował
IMAGO / pressfocus
Lorenzo Musetti poddał mecz z Novakiem Djokoviciem na skutek odniesionej kontuzji. Podczas konferencji prasowej odniósł się do całej sytuacji.
W środę Novak Djoković zmierzył się z Lorenzo Musettim w ćwierćfinale Australian Open. Rozstrzygnięcie spotkania było niemałym zaskoczeniem.
Dalsza część tekstu pod wideo
W pierwszym secie włoski tenisista wygrał 6:4. Drugą partię również zwyciężył bez trudu, ta jednak zakończyła się wynikiem 6:3 na jego korzyść.
W trzecim secie Djoković wrócił do gry i wyszedł na prowadzenie. W pewnym momencie jego rywal przeżył prawdziwy koszmar.
W drugim gemie Musetti zaczął narzekać na ból w pachwinie i poprosił o przerwę. Udało mu się jeszcze wrócić na kort, lecz ostatecznie przy stanie 3:1 dla przeciwnika postanowił skreczować.
- Poczułem to na początku drugiego seta. Czułem, że coś jest nie tak z moją prawą nogą. Grałem dalej, bo grałem naprawdę, naprawdę dobrze. Ale czułem, że ból narasta, a problem nie ustępuje. Kiedy zacząłem grać po przerwie medycznej, czułem jeszcze więcej… Poziom bólu był coraz wyższy. Niewiele mam do powiedzenia na ten temat - mówił podczas konferencji Musetti.
Z uwagi na krecz włoskiego tenisisty Djoković zagra w półfinale Australian Open. W kolejnym meczu zmierzy się z Jannikiem Sinnerem.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 12:11
Źródło: własne

Przeczytaj również