Rywalka Świątek wypaliła. Tak wyda pieniądze zarobione w Australian Open

Rywalka Świątek wypaliła. Tak wyda pieniądze zarobione w Australian Open
YouTube / Australian Open
Madison Inglis uległa Idze Świątek w Australian Open, jednak zarobiła sporo pieniędzy. Na konferencji prasowej rywalka Świątek wyznała, jak je spożytkuje.
Trwa Australian Open. W poniedziałkowy poranek Iga Świątek pokonała 6:0, 6:3 Maddison Inglis. Mecz Polki z Australijką potoczył się w ekspresowym tempie - trwał tylko godzinę i 13 minut.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po zakończeniu spotkania obie tenisistki pojawiły się na konferencji prasowej. Gigantyczną furorę wśród dziennikarzy zrobiła Inglis, która powiedziała, jak wyda pieniądze zarobione na korcie.
- Zarobiłam mnóstwo pieniędzy. Najwięcej, ile dostałam na jakimkolwiek turnieju. Większość z tego na pewno zainwestuję w swoją karierę, żeby mieć większe wsparcie na zawodach. Natomiast uwielbiam również zakupy i z pewnością kupię sobie coś ładnego - oznajmiła.
- Od bardzo, bardzo dawna chciałam mieć toster, jednak cały czas sobie odmawiałam. Myślę, że to będzie moja nagroda. Może jeszcze nabędę czajnik. Uwielbiam akcesoria gospodarstwa domowego - wypaliła. Dziennikarze nie mogli powstrzymać się od śmiechu.
Zarobione w Australian Open pieniądze nie pozwolą jednak Inglis na spełnienie największego pragnienia. Okazał się nim być własny samochód z salonu.
- Wielkim marzeniem jest Mini Cooper. Będę nad tym pracowała, bo chciałabym nim jeździć po Gold Coast. Zobaczymy. Może za parę miesięcy - rzekła.
Na konto Inglis popłynęło 480 tysięcy dolarów australijskich (około 1,18 mln złotych). Świątek zarobiła zaś 750 tysięcy dolarów australijskich (około 1,74 mln złotych). I ma szansę na więcej.
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 18:24
Źródło: YouTube / Australian Open

Przeczytaj również