Niespodzianka w meczu Świątek! Dwugodzinny bój Polki na US Open [WIDEO]
Iga Świątek miała niespodziewane problemy w meczu 2. rundy US Open. Polka przegrała seta z Suzan Lamens, ale ostatecznie awansowała do kolejnej fazy zawodów.
Polka jest w Nowym Jorku jedną z głównych faworytek całego turnieju. Przyjechała na US Open świeżo po triumfie w turnieju WTA 1000 w Cincinnati.
Na kortach Flushing Meadows przed tygodniem była w finale miksta. W zawodach singlowych została rozstawiona z numerem dwa i zaczęła turniej od wyeliminowania Emiliany Arango.
W drugiej rundzie jej przeciwniczką była Holenderka Suzan Lamens. Obie zawodniczki nigdy ze sobą nie grały, ale Świątek uchodziła za murowaną faworytkę.
Z tej roli początkowo wywiązywała się doskonale. Od pierwszych piłek grała agresywnie i zdominowała rywalkę, błyskawicznie wychodząc na prowadzenie 3:0.
Później nie zwalniała tempa. Lamens wygrała co prawda jednego gema, broniąc po drodze break pointa, ale Polka zwyciężyła w pierwszym secie 6:1.
Druga odsłona była nieco bardziej zacięta. Tym razem Świątek miała niespodziewane problemy przy własnym podaniu. Musiała bronić kilku break pointów.
Sama jako pierwsza zdobyła breaka na 2:1, ale później od razu straciła podanie. Taki sam scenariusz powtórzył się przy stanie 4:3. Lamens nabrała pewności i wyszła nawet na prowadzenie 5:4.
Wówczas byliśmy świadkami prawdziwej sensacji. Holenderka skorzystała ze słabszego momentu Świątek i niespodziewanie wygrała całą partię 6:4.
Na szczęście Polka utrzymała nerwy na wodzy. Przy stanie 1:1 w trzecim secie wygrała na przewagi, zdobywając arcyważne przełamanie. Tym razem potwierdziła je przy własnym podaniu, wychodząc na prowadzenie 3:1.
Rozpędzona Świątek po chwili uzyskała jeszcze jedno przełamanie. Wydawało się, że wkrótce powinna zakończyć mecz, ale Lamens odrobiła część strat - zrobiło się 4:3.
Na szczęście tym razem Polka nie pozwoliła rywalce na więcej. Turniejowa "dwójka" po trudnej przeprawie zwyciężyła ostatecznie 6:1, 4:6, 6:4.
W trzeciej rundzie Świątek zmierzy się z Anną Kalińską. Rosjanka w dwóch setach pokonała Julię Putincewą z Kazachstanu - 6:1, 7:5.