Świątek ogłosiła decyzję. To koniec jej szans
Iga Świątek zrezygnowała z udziału w turnieju rangi WTA 500 w Ningbo. Ma to kolosalne znaczenie dla jej szans na udział w WTA Finals.
Świątek w niedawnym turnieju w Wuhan dotarła do półfinału, w którym przegrała 5:7, 1:6 z Mają Chwalińską. W trakcie meczu zmagała się z problemami zdrowotnymi. W pierwszym secie poprosiła nawet o przerwę medyczną.
Zdarzenie miało konsekwencje dla dalszych planów Światek. Polka postanowiła zadbać o zdrowie. Nie wystartuje w Ningbo.
- W ostatnich tygodniach zmagam się z powracającym problemem z lewym udem i czuję, że poświęcenie czasu na odpoczynek i regenerację jest właściwą decyzją. Naprawdę czekałam na to, by wziąć udział w turnieju i chcę podziękować organizatorom i wszystkim, którzy mieli nadzieję, że będę grać. Już teraz czekam na powrót w przyszłym roku! - przekazała Polka na oficjalnym profilu imprezy.
Decyzja Świątek ma kolosalne znaczenie dla walki o udział w WTA Finlas w Indian Wells. Polka w rankingu zajmuje dziewiąte miejsce. Po rezygnacji ze startu w Ningbo stało się jasne, że nie zdoła nadrobić dystansu do Karoliny Muchovej. To właśnie Czeszka zajmuje obecnie ostatnią pozycję uprawniającą do występu w Indian Wells. Polka ma szanse na start w WTA Finals tylko jako rezerwowa.
Kiedy możemy spodziewać się Świątek na korcie? Polka jest zgłoszona do rywalizacji w Tokio, która rozpocznie się 26 października. Jej występ w tym turnieju będzie zależał od stanu zdrowia.
Ranking WTA Finals Race