Świątek ujawniła ws. kontuzji. Przełomowe informacje

Świątek ujawniła ws. kontuzji. Przełomowe informacje
SOPA Images / pressfocus
Iga Świątek przegrała z Mają Chwalińską w półfinale turnieju w Wuhan. Na pomeczowej konferencji 25-latka zabrała głos w sprawie swoich problemów zdrowotnych.
Po raz pierwszy Świątek zagrała z Chwalińską w turnieju z cyklu WTA. Maja wygrała 7:5, 6:1. Drugi set był niezwykle jednostronny, ponieważ Iga walczyła przede wszystkim z bólem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pod koniec pierwszej partii sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa poprosiła o przerwę medyczną. Jej udo musiało zostać zabandażowane. Następnie wróciła do gry, jednak nie była w stanie pokazać pełni umiejętności.
Okazuje się, że Świątek już wcześniej zmagała się z urazem. Rozważała nawet wycofanie się z turnieju po swoim pierwszym meczu. Postanowiła jednak walczyć dalej.
- Zaklejenie nogi taśmą było tylko środkiem ochronnym. Od samego początku tego turnieju czułam, że coś jest nie tak. Za każdym razem, gdy skakałam, czułam ból, więc po prostu starałam się jak mogłam - powiedziała Świątek, cytowana przez Przegląd Sportowy Onet.
- Właściwie rozważałam wycofanie się po meczu drugiej rundy z Magdaleną Fręch, ale skoro nadal mogłam grać normalnie, pomyślałam, że zobaczę, czy uda mi się powalczyć jeszcze mocniej. Dziś jednak zdałam sobie sprawę, że kontuzja może być zbyt poważna. To bardzo pechowa sytuacja, ale uważam, że ogólnie grałam całkiem dobrze. Naprawdę nie chciałam kończyć turnieju. Po prostu takie były okoliczności - dodała.
Świątek może już szykować się do turnieju WTA 500 w Ningbo. Z kolei Chwalińska w niedzielnym finale w Wuhan zagra z Sonay Kartal.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 20:45
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Dyskusja

Przeczytaj również