Tak Świątek potraktowała 99-letnią fankę. Co za gest
Co za gest Igi Świątek. Tylko spójrzcie, jak 25-letnia Polka potraktowała 99-letnią kibickę.
W tym roku Iga Świątek nie wzięła udziału w żadnym finale wielkoszlemowym. W Australian Open odpadła w ćwierćfinale, w Roland Garros i US Open - w czwartej rundzie, w Wimbledonie - w trzeciej rundzie.
Mimo tego zainteresowanie 25-letnią Polką nie słabnie. Cały czas może ona liczyć na wsparcie kibiców. Wśród nich jest jedna wyjątkowa fanka - Barbara Grocholska-Kurkowiak.
99-letnia Polka, emerytowana narciarka, uczestniczka igrzysk olimpijskich w Oslo i w Cortinie d'Ampezzo, cały czas z uwagą śledzi sport. Robi to mimo problemów ze zdrowiem.
W minionych latach była sanitariuszka powstania warszawskiego i kapitan Wojska Polskiego zdecydowała się przekazać Świątek prezent za sprawą znajomego. Był to tomik poezji z własnoręczną dedykacją.
Okazuje się, że Świątek zrewanżowała się 99-letniej Polce. Szczegóły w rozmowie z Interią zdradziła jej córka Elżbieta Kurkowiak.
- Iga uroczo nagrała filmik, w którym powiedziała do mamy, że ją także interesują narty i chciałaby ją poznać. Dodała, że poezji nie czyta, jednak spróbuje. A potem poprzez tego samego pana podała czapeczkę z dedykacją: "dla Pani Barbary". Zawsze mówiłam mamie, żeby jej nie używała, a ona często ją ubiera - powiedziała.
- Bardzo doceniamy, że Iga w ogóle się odezwała, podejrzewam, że listów i próśb od sympatyków ma do licha i trochę - wyznała.
Świątek wróci do gry w grudniu. Weźmie udział w towarzyskich zmaganiach The Six w koreańskim Incheon. Zagrają w nim Mirra Andriejewa, Naomi Osaka, Jasmine Paolini, Jelena Rybakina i Aryna Sabalenka.