Wielka kara w tenisie. Wróci na kort w 2050 roku

Wielka kara w tenisie. Wróci na kort w 2050 roku
Źródło: Raul Jichici / Shutterstock
Drakońska kara w tenisie. Stefan Milicević wróci na kort w 2050 roku po tym, jak został uznany winnym obstawiania meczów.
Stefan Milicević nie należy do grona tenisistów znajdujących się na pierwszych stronach gazet. Najwyżej w światowym rankingu znajdował się w 2014 roku. Był 1338.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po latach Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa objęła 29-letniego Serba śledztwem w sprawie ustawiania spotkań. Niedługo później postawiła mu zarzuty.
Zarzuty dotyczyły 12 meczów, w tym pięciu spotkań z jego udziałem, które odbyły się w latach 2022-2024. Milicević miał także zachęcać innych graczy do zachowań korupcyjnych.
We wrześniu zakończono śledztwo. Teraz Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa oficjalnie poinformowała, że 29-letni Serb został ukarany. Spotkała go monstrualna kara.
Milicević został zawieszony na 24 lata. Musi zapłacić 70 tysięcy dolarów grzywny. Wyrok wszedł w życie 9 października. Tym samym gracz będzie mógł wrócić na kort 8 października 2050 roku.
Bensoussanowi zabroniono nie tylko gry, lecz także treningów i pojawiania się na kortach, również na trybunach. Kara dotyczy zmagań organizowanych pod egidami ATP, WTA i ITF.
To kara bez precedensu. Nigdy wcześniej Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa nie zdecydowała się na tak długie zawieszenie. Inną kwestią są jednak kary dożywotnie.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 17:41
Źródło: ITIA

Dyskusja

Przeczytaj również