Zażywał narkotyki przed meczem. Dopadła go sprawiedliwość

Goncalo Oliveira zawieszony. Tenisista otrzymał drakońską karę za zażywanie narkotyków przed meczem.
Do 2023 roku Goncalo Oliveira reprezentował barwy Portugalii. Był to najlepszy okres w jego karierze. Wówczas tenisista zdążył wspiąć się m.in. na 194. pozycję w rankingu singlowym i 77. lokatę w deblowym.
Od 2024 roku 30-latek przywdziewał trykot Wenezueli. Po zmianie barw nie prezentował się jednak świetnie. Notował więcej przegranych niż wygranych, a do tego przytrafiła mu się potężna dopingowa wpadka.
W listopadzie 2024 roku, po meczu z Borem Artnakiem w turnieju rangi Challenger w Manzanillo (6:4, 6:1), odbyły się testy antydopingowe. Te wykazały obecność metamfetaminy w organizmie Oliveiry.
Wynik próbki B potwierdził wynik próbki A, wobec czego w styczniu 2025 roku Oliveira został tymczasowo zdyskwalifikowany. Po spotkaniu z Asłanem Karacewem w zawodach rangi Challenger w Nonthaburi (4:6, 3:6) nie wrócił już na kort, oczekując na dalsze decyzje Międzynarodowej Agencji ds. Integralności Tenisa. Najnowsze informacje w jego sprawie przekazał Eurosport.
30-latek próbował się odwoływać. Tłumaczył, że metamfetamina mogła wziąć się w jego organizmie w wyniku pocałunku czy zanieczyszczeń środowiskowych. Nie dostarczył jednak na to najmniejszego dowodu.
W ostatnich dniach Oliveira doczekał się ostatecznej kary. Jego odwołania nie uwzględniono. Wlepiono mu najwyższy wymiar kary, dyskwalifikując go na aż cztery lata.
Na poczet kary zaliczono wcześniejsze tymczasowe zawieszenie 30-latka. Jej odbywanie rozpoczęło się tym samym 17 stycznia 2025 roku i zakończy się 16 stycznia 2029 roku.
Niewykluczone, że w takim wypadku tenisista zdecyduje się odwiesić rakietę na kołek. Po latach bez gry może mieć spore problemy, by powrócić do uprawiania dyscypliny na dawnym poziomie.