Twitter reaguje na decyzję sędziów z Austrii o wygranej Artura Szpilki. "Oddali nam za karnego na Euro 2008"

Artur Szpilka pokonał Siergieja Radczenkę w walce wieczoru gali w Łomży, ale o jego wygranej zadecydowali sędziowie - ich werdykt jest skandaliczny, bowiem Polak był obijany przez całe starcie, a dwukrotnie był liczony. Decyzja ta jest wprost absurdalna.
Przemysław Garczarczyk nie miał wątpliwości, że doszło do kompromitacji.
Największa KOMPROMITACJA w historii polskiego boksu. Największa. Po co robić takie walki, po co!!! I Szpilka: "wstałem i wygrałem". pic.twitter.com/VurWE89EgO— przemek garczarczyk (@garnekmedia) March 7, 2020
Mateusz Borek miał ogromne zastrzeżenia do sędziego ringowego, który uratował Szpilkę w końcówce dziewiątej rundy przed trzecim upadkiem na deski.