Wielkie wyzwanie przed Realem Madryt. 4 powody, dla których "Królewscy" mogą nie obronić mistrzowskiego tytułu

Wielkie wyzwanie przed Realem Madryt. 4 powody, dla których "Królewscy" mogą nie obronić mistrzowskiego tytułu
Cordon Press / PressFocus
Autor: Mateusz Jankowski 20 wrz 2020 | 15:10
Czy Real Madryt utrzyma się na hiszpańskim szczycie? Obrona mistrzostwa kraju to dla “Królewskich” nie lada wyzwanie. A chociaż podopieczni Zinedine’a Zidane’a wydają się być na pole position tego wyścigu, to historia, która przecież uwielbia się powtarzać, nie jest ich sprzymierzeńcem. Rywale też z pewnością nie oddadzą im tytułu bez walki.
Ostatni raz “Los Blancos” zdobyli dwa mistrzostwa z rzędu w latach 2007-2008. Kawał czasu temu. Szczególnie patrząc na to, że mówimy o najbardziej utytułowanej drużynie na Półwyspie Iberyjskim. Często po sukcesach ligowych w Realu przychodziło pewne rozprzężenie, zbytnie samozadowolenie, czasem zmęczenie materiału. Przeciwnicy - głównie Barcelona - znajdowali sposób na niedawnych mistrzów. Tym razem może być podobnie. Znaleźliśmy kilka powodów, które mogą uniemożliwić, albo przynajmniej utrudnić madrytczykom utrzymanie palmy pierwszeństwa w La Liga.

1. Apatia transferowa

W ostatnich latach Florentino Perez zdecydowanie dojrzał w roli prezydenta klubu. Minęła era “Galacticos” i hitowych transakcji na hurra, które kosztowały klub dziesiątki milionów. Postawiono na skauting i wyławianie młodych perełek, zamiast uczestniczenia w transferowym wyścigu szczurów. Sęk w tym, że tego lata prezes “Królewskich” przesadził w drugą stronę. Jak na razie kadra nie została wzmocniona ani jednym zawodnikiem. Wrócił tylko Martin Odegaard. A tak to ruch odbywa się wyłącznie na zewnątrz drużyny..
Jak dobrze wiemy, rozgrywki ligowe to maraton, gdzie decyduje solidność, konsekwencja, równa, skuteczna gra. Niełatwo będzie o sukces z tak stosunkowo wąskim składem. Kołderka, którą ma do dyspozycji “Zizou”, staje się coraz krótsza. Odkrywa zbyt dużo mankamentów. Dotyczy to szczególnie linii ataku, będącej małą piętą achillesową ekipyz Madrytu. Strzelecki sukces w poprzednim sezonie zapewniali Karim Benzema i Sergio Ramos. Raz się udało, ale czy znów opłaci się opieranie ofensywy na środkowym obrońcy?
Nawet w najlepszych drużynach potrzeba regularnej dostawy świeżej krwi. Utytułowani zawodnicy muszą mieć konkurentów, czuć ich oddech na plecach. W przeciwnym razie rozpędzone byki zamieniają się w święte krowy. Dziwić może zatem postawa “Los Blancos”, którzy bez żalu spieniężyli Achrafa Hakimiego i oddali na wypożyczenie Reiniera oraz fantastycznie rokującego Takefusę Kubo. Przecież sytuacja w bocznych sektorach Realu nie prezentuje się zbyt kolorowo. Przy okazji ostatniego sparingu gotowi do gry byli tylko Rodrygo i Vinicius. Gareth Bale siedzi na walizkach, zaraz wyniesie się do Londynu, a Eden Hazard nadal nie odkrył praw rządzących ludzkim metabolizmem.
Nie oznacza to oczywiście, że “Królewscy” powinni rzucić się w wir zakupów. Jednak zdecydowanie przydałoby się chociaż jedno wzmocnienie drużyny “Zizou”. W celu zaostrzenia rywalizacji i utrzymaniu głodu wygrywania.

2. Ciekawe okienko Barcelony

Zwłaszcza, że główni konkurenci “Los Blancos” są troszeczkę bardziej aktywni na rynku. W Barcelonie przeciętnego na boisku i niesubordynowanego poza nim Arthura zastąpiono Miralemem Pjaniciem, który jest gwarancją wysokiego poziomu grania. Bośniak powinien idealnie odnaleźć się w systemie 4-2-3-1 preferowanym przez Ronalda Koemana.
Zmurszały skład odmłodzono kilkoma perspektywicznymi graczami. 17-letni Pedri sprowadzony z Las Palmas był w ubiegłym sezonie wiodącą postacią na zapleczu La Liga. Równie dynamicznym i pełnym energii piłkarzem jest Francisco Trincao. Portugalczyk w debiucie udowodnił, że wchodzi do Barcelony bez strachu, z otwartym umysłem i wielkim talentem.
- Trincao posiada wszystko, aby odnieść sukces na Camp Nou. Ma przed sobą wielką przyszłość, potrafi strzelać, grać jeden na jeden, jest kreatywny - chwalił go jego rodak, Deco. - To świetny nabytek. Podobało mi się jak szuka przestrzeni, czasem trzyma się bliżej środka, czasem schodzi ze skrzydła - komplementował młokosa Ronald Koeman.
Ofensywa “Blaugrany” przejdzie największą rewolucję, jeśli weźmiemy pod uwagę powrót starych-nowych piłkarzy, czyli Philippe Coutinho i Ousmane Dembele. Gwiazdorzy ściągnięci za ponad 100 milionów wcześniej zawiedli, zapracowali na miano niewypałów, ale wraz z nadejściem nowej trenerskiej miotły liczą na przełom. W pierwszym sparingu obaj wpisali się na listę strzelców. Wiele wskazuje na to, że do stolicy Katalonii niedługo zawita też Memphis Depay, dobry znajomy Koemana. W reprezentacji Holandii napastnik zanotował 11 bramek i 11 asyst pod okiem nowego trenera Barcelony. Z drugiej strony, “Duma Katalonii” pożegna się najpewniej z Luisem Suarezem.
3. Messi? Se queda!
Gdyby Leo Messi postawił na swoim i odszedł do Manchesteru City, kibice Realu mogliby wyjmować szampany i przedwcześnie świętować zdobycie mistrzostwa. Nie oszukujmy się, Argentyńczyk to najlepszy strzelec, asystent, kreator i drybler na Camp Nou, a także w całej lidze. To jak gdyby wyjąć silnik, akumulator i kierownicę z Ferrari. Messi to Barcelona, a Barcelona to Messi. I tak pozostanie. Przynajmniej przez najbliższy rok.
Atmosfera na linii Messi-zarząd jest napięta jak nigdy dotąd. Wątpliwe jednak, aby wpłynęło to na sportową dyspozycję kapitana Barcelony. Lata lecą, trenerzy się zmieniają, a filigranowy atakujący nadal pozostaje jednym z najlepszych na świecie. Ostatni, bezowocny sezon może tylko napędzić formę króla strzelców poprzednich rozgrywek. Wystarczy przypomnieć, że gdy ostatni raz “Barca” nie zdobyła ani jednego trofeum (był to sezon 2013/14), rok później Leo poprowadził drużynę do potrójnej korony. I zgarnął przy okazji Złotą Piłkę. Real musi mieć się na baczności. Podrażniony Messi to najlepszy Messi.

4. Koniec duopolu

Nie tylko zespół Koemana ma chrapkę na detronizację “Królewskich”. Po latach ogólnego marazmu i nieprzerwanej dominacji katalońsko-kastylijskiego tandemu, w La Liga wreszcie może dojść do pewnych przetasowań. Barcelona i Real straciły status nieśmiertelnych. Niewykluczone, że nadszedł kres ich hegemonii, o czym szerzej pisaliśmy tutaj.
O czym mowa? A no na przykład Villarreal przeprowadził w teorii perfekcyjne okienko transferowe. Załatano wszystkie luki, a Unai Emery dysponuje odpowiednią głębią składu. Z kolei Sevilla straciła Sergio Reguilóna i Evera Banegę, ale ich następcy już przybyli do Andaluzji. W sparingowym meczu z Levante Ivan Rakitić zanotował pierwszego gola po powrocie do klubu z Estadio Ramon Sanchez Pinjuan, a na debiut czeka utalentowany Marcos Acuna. Gdyby “France Football” organizowało alternatywną galę Złotej Piłki dla dyrektorów sportowych, cudotwórca z Sewilli, Monchi, w cuglach wygrałby większość edycji.
Nie można również przedwcześnie skreślać Atletico Madryt. Niedawno Liverpool przekonał się o tym na własnej skórze. “Los Colchoneros” nie przeprowadzili (jeszcze?) spektakularnych transferów, jednak wszyscy wiemy, że liderem tego projektu jest Diego Simeone. Niezależnie od personaliów, trzeba uważać na “Bandę Cholo”.
***
Real podejdzie do startu rozgrywek z łatką faworyta, aczkolwiek powtórzenie wyniku z ostatniego sezonu będzie dla podopiecznych Zidane’a niezwykle wymagające. Konkurencja nie śpi. “Los Blancos” chyba znów muszą liczyć na długowieczność Sergio Ramosa, Karima Benzemy czy Luki Modricia. A o tym, jak wystartują w nowym sezonie, przekonamy się o 21:00 w trakcie meczu z zawsze groźnym Sociedad, wzmocnionym Davidem Silvą. Na relację na żywo z tego spotkania zapraszamy na naszą stronę pół godziny przed pierwszym gwizdkiem arbitra.
author picture

Mateusz Jankowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 25

20 wrz 2020 | 22:15
0
Jprdl, jeszcze się sezon ani dla Barcy ani Realu nie zaczął a tu jakieś spekulacje z dupy na podstawie fusów porannej herbaty. Co za denny tytuł, bo na czytanie tych wypocin szkoda mi czasu.
20 wrz 2020 | 19:43
0
Ja widzę tylko jeden powód dla którego Real w tym sezonie może nie zdobyć mistrzostwa - własna dyspozycja.
20 wrz 2020 | 18:34
0
Ewentualny sukces realu w który bardzo wątpię będzie tylko z winy Barcelony, nie z ich pracy lub przemyślanej strategii bo jedyne co widzę w tym klubie to coraz większy autobus stawiany w obronie i zero kreatywności, sorry ale to kurwa nudno się ogląda i nigdzie nie prowadzi. Sezon na przeczekanie, Mbappe to rozrusza.
Co do transferów..... real daje dupy jeszcze bardziej. Oddać Ronaldo za 100 baniek ? Hazard kupiony za ile? belgijska parówka nawet nie potrafi zadbać o własne ciało. Ostatni galaktyczny siedział na ławce i teraz zostaje wypożyczony do Tottenhamu. Tam już mało kto został ciekawy, robi się z tego klub wypalonych piłkarzy kończących karierę.
20 wrz 2020 | 17:17
0
nazwanie tego okienka barcy "Ciekawe" to jak ubranie gówna w garnitur. Ewidentnie artykuł pisany pod gotową tezę. Niestety.... czemu ja czytam ten portal? Kto zatrudnia takich klaunów do pisania artykułów?
20 wrz 2020 | 18:27
(Edytowany)
Okienko było lepsze niż realu, ciężko się z tym nie zgodzić. Stwierdzenie że było ciekawe jest troche przesadzone, niemniej jednak do klubu dołączyli Trincao, Pjanic, Pedri, Coutinho. Dembele wraca po kontuzji. Do tego na bank jeszcze ktoś dojdzie, zostały jeszcze dwa tygodnie. Depay. Garcia.
Real? wypożyczył ostatniego galaktycznego, dno i apatia zarówno na boisku jak i w szatni
0
Okienko było lepsze niż realu, ciężko się z tym nie zgodzić. Stwierdzenie że było ciekawe jest troche przesadzone, niemniej jednak do klubu dołączyli Trincao, Pjanic, Pedri, Coutinho. Dembele wraca po kontuzji. Do tego na bank jeszcze ktoś dojdzie, zostały jeszcze dwa tygodnie. Depay. Garcia.
Real? wypożyczył ostatniego galaktycznego, dno i apatia zarówno na boisku jak i w szatni
20 wrz 2020 | 17:15
0
Na nic nie licze ale myślę że Mistrzostwo jest najbardziej prawdopodobne bo Real też jest po prostu słaby.
20 wrz 2020 | 17:01
0
to okienko to jest porażka w wykonaniu Barcelony... Barca miała przejść rewolucje a nie kupiła tak naprawde nikogo i dodatkowo oddała semedo , vidala i rakitica i to jeszcze za śmieszne kwoty
20 wrz 2020 | 20:21
0
oddali ostatniego piłkarza który walczył czyli Vidala, jest jaki jest ale on gra zawsze do końca. Barca kupiła Pjanicia XDD.
20 wrz 2020 | 16:46
0
Jest tylko jeden powód-Atletico.
20 wrz 2020 | 16:22
0
Tytuł powinineń brzmieć 4 powody dla których Real zdobędzie majstra. Prawda jest taka, że barka juz odpadła z wyścigu , Atletico jak zawsze się sfrajerzy i zacznie seryjnie przegrywać jak BVB w Niemczech.
20 wrz 2020 | 18:29
0
ahahhahahhaha, jak real ugra ten sezon z takim składem to się kurwa bardzo zdziwię, ich mecze na koniec poprzedniego sezonu były gorsze niż atletico. Autobus i karne, ot co
20 wrz 2020 | 18:56
0
A jakie kurwa miały być, skoro mecze były co 2-3 dni? Liczyła się wygrana i to by jak najmniej włożyć sił w zwycięstwo...
20 wrz 2020 | 20:00
0
siły? Tutaj mowa o talencie lub pomyśle na grę, grając piłką zawodnicy najmniej się meczą. Chuja tam sie znasz
20 wrz 2020 | 20:33
0
"grając piłką zawodnicy najmniej się meczą" no kurwa odkrywca!
A co robił RM? Grał piłką tyle, że nie przy korzystnym wyniku nie dążył do deklasacji rywala. Solidną obronę nazywasz autobusem...
Twoje komentarze wyżej o transferach RM i Barcy to już dno kompletne.
Ale faktycznie możesz mieć rację... Wygraliście puchar Gampera, a teraz idziecie po tryplet xD
20 wrz 2020 | 20:44
(Edytowany)
jaki hardy :D typie, 3 tytuły z ostatnich 12. Real.
0
jaki hardy :D typie, 3 tytuły z ostatnich 12. Real. Liczy się dobra piłka a Real nie pokazuje takiej od lat, wygrać po karnym z dupy... 3 mecze pod rząd. Wspaniałe mistrzostwo :D
20 wrz 2020 | 20:58
0
Na razie to tylko ty prężysz muskuły... To RM wygrał 2 puchary w zeszłym sezonie, a ile to dołożyła Barcelona?
A no tak... Zapomniałem, że dla większości kibiców Barcy jak jest karny dla RM to oczywiście jest z dupy. Gol to gol i choć cię to boli nie zmienisz tego. Dobra gra xD Czyli milion podań w poprzek boiska haaa.
To przyszłość Barcelony nie wygląda kolorowo. Długi jak skurwysyn, Messi, Suarez, Alba, Pique, Busqets, Pjanić, Griezmann ile to lat mają?
Messi, który rządzi wszystkimi z prezesem na czele.
20 wrz 2020 | 21:27
(Edytowany)
Ty lepiej sprawdź metrykę Realu, Barca ma dużo młodych zawodników, więcej niż Real który zawsze bazował na kupnie najlepszych zamiast na budowie czegoś samemu. Widze ze mistrzostwo i puchar dla kibica Realu to prawdziwa wartość, miło, 3 tytuły na 12 lat, ciesz się, łatwo nie będzie.
0
Ty lepiej sprawdź metrykę Realu, Barca ma dużo młodych zawodników, więcej niż Real który zawsze bazował na kupnie najlepszych zamiast na budowie czegoś samemu. Widze ze mistrzostwo i puchar dla kibica Realu to prawdziwa wartość, miło, 3 tytuły na 12 lat, ciesz się, łatwo nie będzie. Co do dobrej piłki... tylko ta akcja więcej warta niż cały sezon Realu
https://www.youtube.com/watch?v=5baiEKUBmCI
20 wrz 2020 | 21:58
0
Mnie to dziwi, że kibic Barcelony, który w ostatnim czasie dostał po ryju od Bayernu potem od swojego kapitana adios Messi, kibic klubu który zaliczył hat tricka legendarnych wpierdzieli w LM. Kibic klubu w którym obecnie konflikt goni konflikt, klubu, którego prezes zaraz może być postawiony przed sądem za pranie brudnych pieniędzy jest tak arogancki. Zawsze mówicie żeby nie żyć przeszłością, to dlaczego ty nią tak żyjesz.
Dlaczego nie porównasz ogólnie liczbę trofeów RM i Barcy?
20 wrz 2020 | 18:33
0
Albo jak Inter i Lazio we Włoszech.
20 wrz 2020 | 19:33
0
Dokładnie czasami mam wrażenie, że kiedy lider jak np. Bayer, Juve, czy Real zaczyna przegrywać , zniżkę formy ma to pozostałe drużyny robia to samo , aby go nie wyprzedzić w tabeli :P
20 wrz 2020 | 20:23
0
Bayern, Bayer to inny klub mimo wszystko :P
20 wrz 2020 | 15:52
0
A ja liczę, że Sevilla zdobędzie mistrzostwo w tym sezonie.
20 wrz 2020 | 15:52
0
A ja liczę, że Sevilla zdobędzie mistrzostwo w tym sezonie.
20 wrz 2020 | 20:59
0
Sevilla ma taki problem i to widoczny od lat, że początek zwykle mają świetny, a potem tak jakby brakowało im tlenu.
20 wrz 2020 | 15:19
(Edytowany)
4 powody z czego 2 to wzmianka o Barcelonie i Messi który chciał zmienić klub bo jiz w Farcie nie chce grac i klubie ktory jest w totalnej rozsypce do tego wzmianka o transferach Barcy hahahhaha dobry zart ludzi z barcy spierdalaja jak szczury z tonącego okrętu... prawda taką,ze królewskim stoją na drodze do mistrzostwa oni sami bo potrafią przejechać z każdym... i ten Hazard co to mu się już grać chyba odechciewa patrząc na jego dyspozycję.
0
4 powody z czego 2 to wzmianka o Barcelonie i Messi który chciał zmienić klub bo jiz w Farcie nie chce grac i klubie ktory jest w totalnej rozsypce do tego wzmianka o transferach Barcy hahahhaha dobry zart ludzi z barcy spierdalaja jak szczury z tonącego okrętu... prawda taką, ze królewskim stoją na drodze do mistrzostwa oni sami bo potrafią przejebać z każdym... i ten Hazard co to mu się już grać chyba odechciewa patrząc na jego dyspozycję.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start