Milan w ostatniej kolejce po raz kolejny zawiódł, nie potrafiąc wykorzystać potknięcia Interu, przegrał z Lazio 0:1. Teraz zagra u siebie z teoretycznie słabszym rywalem, który jednak po zmianie trenera zdecydowanie poprawił grę, czego świadectwem jest choćby gładka domowa wygrana nad Parmą 4:1. Torino w przeszłości potrafiło zaskakiwac Rossonerich na ich stadionie i przy obecnej formie również powinno być dla nich trudnym przeciwnikiem.