Ogromne błędy defensywne ekipy z Bergamo niweczą w tym sezonie wysiłki ofensywy drużyny Mauricio Sarriego, która prezentuje się całkiem nieźle. Atalanta potrafiła ostatnio wbić cztery bramki Frosinone, a mimo to zdobyć w tym meczu zaledwie punkcik. Teraz zespół La Dea jedzie do Florencji, gdzie zagra z kolejnym rywalem znajdującym się w dużym kryzysie. Jak się bowiem okazuje samo przywrócenie na stanowisko trenera Paolo Vanoliego nie pomogło, a Viola w ostatnich czterech meczach zdobyła tylko cztery punkty. Gospodarze z pewnością będą chcieli przerwać złą passę, zwłaszcza po mimo wszystko niezłym spotkaniu z Interem, przegranym w samej końcówce, dlatego spodziewamy się tu ciekawego spotkania dwóch upadłych potęg, w którym powinno paść kilka bramek.