Arka odgrywa w tym sezonie dobrze znaną, choć oczywiście mogącą dziwić postronnego widza, opowieść Doktorze Jekyllu i Mr Hyde. U siebie wciąż ma bardzo dobry bilans, podczas gdy na wyjazdach wygląda jak zbieranina graczy, którzy widzą się pierwszy raz na oczy. W pierwszym spotkaniu domowym w tym roku Gdynianie długo prowadzili z Legią, ale w końcówce dali się zaskoczyć, zdobywając tylko jeden punkt. GKS jest w dobrej formie i ma tu duże szanse nawet na trzy punkty.