Fantastyczny start Romy w nowy sezon Serie A jest sporą niespodzianką, pokazującą jednak jak świetnym fachowcem jest Gian Piero Gasperini. Znakomicie wygląda współpraca w trójkącie Dybala-Soule-Malen, a na ławce jest jeszcze niezwykle kreatywny Rodrigo Mora, na którego słynny Gasp jeszcze mocno narzeka. W kontekście Interu może w tej chwili dziwić wyłącznie to jak dużo bramek tracą obrońcy tytułu, którzy w dotychczasowych meczach byli tu bardzo niestabilni. Ich gra w tyłach wpisuje się zresztą w ogólny ligowy trend dużej liczby bramek w tym sezonie więc w absolutnie hitowym starciu na szczycie odmienionej Serie A również postawimy na przynajmniej trzy trafienia.