Juventus nie był daleki od odrobienia trzybramkowej straty ze Stambułu w rewanżu, ale jednocześnie grając przeciwko Galatasaray w dziesiątkę włożył w to spotkanie ogromny wysiłek, co widać było zwłaszcza w jego końcówce. W niedzielę zagra z wypoczętą Romą, która prezentuje się coraz lepiej w ataku, a choć drużyna Gasperiniego wciąż czeka na swe pierwsze zwycięstwo w meczach z czołówką to ostatnie remisy z Milanem i Napoli pokazują, że drużyna jest gotowa na takie wyzwania. Najlepszy wynik o jakim może myśleć ekipa Spallettiego to chyba remis, ale w tych okolicznościach to Roma powinna być w tym meczu bliżej wygranej.