Historia spotkań obu drużyn pokazuje, że Torino nie raz wygrywało na wyjeździe w Rzymie po dużych kursach, dlatego warto skupić uwagę na tym meczu. Dodatkowo patrząc na h2h obu trenerów wygląda na to, że trener gości ma przewagę nad obecnym trenerem Romy, bilans to 3-2-4 na korzyść Baroniego. Gospodarze nie będą mogli skorzystać z obydwu napastników, no i wiadomo - puchary rządzą się swoimi prawami, szczególnie we Włoszech. Stawiam na gości.