Atalanta w ostatnich latach była dla Giallorossich bardzo trudnym rywalem, wygrywając aż pięć z ostatnich sześciu spotkań. Dowcip polega jednak na tym, że wtedy była prowadzona przez obecnego trenera Giallorossich, Gian Piero Gasperiniego. Rzymianie w tym sezonie nie przypominają jednak poprzednich drużyn tego szkoleniowca, bo o ile grają bardzo solidnie w defensywie to nie imponują w ataku, mając tam spore problemy. Nowa Atalanta również ma tu problemy, zwłaszcza pod nieobecność Ademoli Lookmana, dlatego spodziewamy się tu wyrównanego spotkania z małą liczbą bramek.