Verona to chyba obecnie drużyna będąca w lidze w najgorszej formie i niewiele zmienia w tym względzie niedawna wygrana z Bologną, bo zaraz po niej Hellas przegrało 0:2 u siebie z Genoą. Atalanta w środę drugi raz wysoko przegrała z Bayernem, ale nie musiała angażować w tym meczu wielu sił, wiedząc że nie ma już szans na awans do kolejnej rundy. Zespół Palladino powinien jeszcze powalczyć o europejskie puchary, dlatego postawimy tu na dość pewną wygraną nad wyraźnie słabszym przeciwnikiem.