Torino jest zespołem, które często potrafi zaskakiwać mocniejszych przeciwników, ale po domowej porażce z Udinese trudno typować, że Turyńczycy mieliby teraz zagrać lepiej przeciwko mocniejszemu rywalowi. W Atalancie wszystko wydaje się obecnie iść w dobrym kierunku, a La Dea ograła ostatnio u siebie obecną drużynę swego byłego szkoleniowca, czyli Romę. Tym bardziej powinna sobie więc poradzić z dużo słabszym Torino.