Norwegowie są wymagającym rywalem, o czym ostatnio przekonał się Manchester City, który sensacyjnie przegrał 1:3. Bodo dobrze gra jednak głównie w meczach u siebie, a na wyjazdach prezentuje się zdecydowanie słabiej. Atletico jest obecnie w niezłej dyspozycji i wciąż ma całkiem spore szanse na zajęcie miejsca w pierwszej ósemce, do czego potrzebuje jednak przekonującego zwycięstwa.