Atletico niespodziewanie wygrało pierwszy mecz ćwierćfinałowy na Camp Nou 2:0 i jest blisko kwalifikacji do najlepszej czwórki Ligi mistrzów. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do rywalizacji w Pucharze Króla, Los Colchoneros nie powinni nastawić się na obronę przewagi. Po pierwsze grają u siebie, gdzie potrafią rozwinąć skrzydła w ataku, mając od połowy sezonu do dyspozycji idealnie pasującego do ich stylu gry w ataku Ademolę Lookmana. Po drugie Katalończycy z pewnością przypuszczą frontalny atak na ich obronę, wciąż dysponując ofensywą, która może zniwelować stratę dwóch goli bez większego problemu. Spodziewamy się tu więc otwartego spotkania, w którym powinno paść wiele goli.