Obie drużyny zagrają w kwietniowym finale Copa del Rey, po tym jak w rewanżowych spotkaniach półfinałowych zdołały utrzymać, a w przypadku Realu nawet powiększyć, przewagę z pierwszych meczów. Baskowie kompletnie odmienili swój sezon dzięki przyjściu Pellegrino Matarazzo i wciąż zachowują szanse na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów przez ligę. Atletico jest zaś kompletnie nieprzewidywalne, bo za sprawą transferu Lookmana poprawiło grę w ofensywie, ale z kolei w obronie miewa duże problemy. Oba zespoły obecnie prezentują podobny poziom gry, dlatego spodziewamy się tu wyrównanego spotkania z bramkami dla obu drużyn.