Aptekarze rozpoczęli sezon wręcz fatalnie, ale później zagrali znakomity mecz u siebie, pokazując, że właśnie na swoim stadionie są najmocniejsi, a do tego dysponują ogromnym potencjałem ofensywnym. Jeśli w środę zagrają na tym poziomie nie powinni mieć najmniejszych problemów z odniesieniem wysokiego zwycięstwa nad wyraźnie odstającym od nich rywalem ze Słowenii.