Choć ostatni wynik mógłby sugerować co innego Eintracht jest nadal w ogromnych tarapatach, związanych głównie z kontuzjami podstawowych graczy, zarówno ofensywnymi jak i defensywnymi. Bayern potrafi grać nierówno, ale ostatnio miał cały tydzień na przygotowania do kolejnego meczu, więc nie ma mowy o zmęczeniu. Atak Bawarczyków wciąż imponuje, a chrapkę na rekord Roberta Lewandowskiego ma Harry Kane, który wydaje się w coraz lepszej formie.