Opromieniony awansem do najlepszej czwórki Ligi Mistrzów, po ciężkim boju z Realem, Bayern z pewnością zagra tu w mocno zmienionym składzie, co może jednak nie mieć tak wielkiego wpływu na przebieg spotkania. VFB to wymagający rywal, ale akurat z gatunku wygodnych dla Bawarczyków, bo podobnie jak oni lubiących kontrolować posiadanie piłki. W Monachium goście jednak zostaną jej pozbawieni, co z pewnością zaburzy ich tradycyjny plan na mecz, a dodatkowo z powodu nadmiaru kartek pauzować będzie ich ofensywny lider, Deniz Undav. Bayern powinien więc zanotować tu kolejne wysokie zwycięstwo tylko śrubując swój rekord strzelonych w sezonie bramek.