W przypadku wygranej drużyna Manuela Pellegriniego z dużym prawdopodobieństwem zajmie miejsce w pierwszej ósemce, unikając dwóch zupełnie niepotrzebnych meczów. Zespół jest w przeciętnej formie, o czym świadczą porażki z PAOK i z Alaves, ale u siebie gra zdecydowanie lepiej, a za przeciwnika ma Feyenoord, który w tym sezonie nie zdobył punktu na wyjeździe w LE. Pewne 3:0 ze Sturmem dało ekipie z Rotterdamu nadzieje na znalezienie się w fazie play-offs, ale słabiutki bilans wyjazdowy nie daje im tu większych szans na skuteczną walkę.