Zespół z Dortmundu dokonał kilku ciekawych wzmocnień, pozyskując m.in. Karetsasa, Lermę, Veermana i Gadou, ale z drugiej strony stracił również Adeyemiego i Couto, więc dopiero początek sezonu powinien pokazać na ile drużyna Niko Kovaca jest w tej chwili mocniejsza. Bayern ma oczywiście swoje problemy, zarówno z kontuzjami niektórych graczy, jak i z faktem, ze czołowi piłkarze zespołu długo grali na mundialu, ale nie powinno to mieć znaczenia w przypadku tego meczu. Bawarczycy nadal bowiem zdecydowanie przewyższają swego najgroźniejszego przeciwnika i powinni pokazać to w sobotnim spotkaniu o Superpuchar.