W pierwszym meczu sezonu St. Pauli zaskoczyło Borussię, która mimo prowadzenia dwiema bramkami nie zdołała zdobyć na wyjeździe trzech punktów. Teraz pewnie chętnie zrewanżuje się rywalom, co może być łatwe, biorąc pod uwagę to, ze obecnie grają oni słabo. Zespół Niko Kovaca zaś nawet grając momentami przeciętnie w meczu z Werderem i tak pokonał tę drużynę 3:0. Tym razem powinno być podobnie.