Ekipa Niko Kovaca jak zwykle nie zawiodła w ofensywie, ale już w obronie zagrała bardzo słabo i tylko zremisowała we Frankfurcie z Eintrachtem 3:3. Teraz jednak zagra przeciwko łatwiejszemu przeciwnikowi, który co prawda nie grał w pierwszej kolejce w 2026 roku, ale w końcówce poprzedniego roku spisywał się słabo. Gospodarze powinni się zmobilizować po rozczarowującym początku i u siebie bardzo pewnie pokonać Bremeńczyków.