Głównym źródłem nadziei kibiców ekipy z Toskanii w tym meczu powinien być wtorkowy mecz rywala, w którym Como dopiero po rzutach karnych rozstrzygnęło pucharową rywalizację z Napoli. Triumf w tym meczu powinien jednak dodatkowo natchnąć podopiecznych Fabregasa, którzy są w dobrej formie, a z kolei Fiorentina wciąż gra słabo. Dodatkowym utrudnieniem dla Paolo Vanoliego jest kontuzja Gudmundssona, który co prawda nie rozgrywa wybitnego sezonu, ale jego siedem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej stanowi istotny wkład w i tak mizerne statystyki Violi w tym sezonie. W ostateczności gospodarze wydają się dysponować na tyle szerokim składem, by po prostu rozstrzygnąć tę rywalizację na swoją korzyść.