Od czasu niespodziewanego zwolnienia Enzo Maresci Chelsea pewnie pokonała swego rywala pucharowego, a do tego zremisowała na Etihad Stadium, ale też przegrała z Fulham 1:2. Teraz zagra przeciwko najtrudniejszemu przeciwnikowi, który może nie być do końca zmotywowany w rozgrywkach Pucharu Ligi, ale i tak jest w dobrej formie. W pierwszym półfinałowym spotkaniu spodziewamy się ciekawego starcia, w którym powinny paść przynajmniej trzy bramki.