Przed pierwszym spotkaniem typowaliśmy niespodziankę, widząc że PSG w ostatnich tygodniach nie prezentowało się dobrze. Okazało się jednak, że drużyna Luisa Enrique mocno zmobilizowała się na rozgrywki, w których przecież broni tytułu, i przejechała się po Chelsea, która później przegrała jeszcze niezwykle istotny mecz ligowy. The Blues nie wyglądają dobrze, a z kolei Paryżanie nie muszą w rewanżu zwalniać nogi z gazu i jeśli piłkarze Liama Roseniora zagrają tak jak w dwóch ostatnich meczach może przegrać już trzecie starcie z rzędu.