Piłkarze Atletico fundują ostatnio swoim kibicom prawdziwą przejażdżkę rollercoasterem. Od 5:0 z Betisem na wyjeździe w Copa del Rey, po przegraną z tym samym przeciwnikiem u siebie w ramach rozgrywek La Liga. Od 4:0 w starciu z Barceloną, po 0:3 z Rayo Vallecano w lidze. Jeśli trzymać się ostatniej serii spotkań drużyny Simeone to teraz wychodzi wygrana z dużo słabszą ekipą z Belgii, która u siebie pewnie pokonała Marsylię i zremisowała z Barceloną, ale też bardzo wysoko przegrała z Arsenalem 0:3. Ofensywa Atletico po przyjściu Lookmana wygląda jeszcze lepiej i jeśli tylko zespół ustabilizuje formę powinien być groźny dla wszystkich.