Milan ostatnio przegrał z Parmą 0:1, tracąc znów trzy punkty do Interu. Choć szanse Rossonerich na dogonienie rywali zza miedzy nie są duże to powinni jednak do końca na nich naciskać. Jednym z kluczowych meczów w tym kontekście może być starcie z Cremonese. Walczącą o utrzymanie ekipą, która na początku sezonu sensacyjnie zdobyła San Siro. Teraz podopieczni Allegriego powinni być więc podwójnie zmotywowani: wynikiem zarówno poprzedniego starcia ligowego z Parmą, jak i pierwszej potyczki z niedzielnym rywalem i pewnie zechcą udowodnić, że powszechna opinia o nich jako o zespole, który rozdaje punkty w meczach ze słabeuszami nie jest właściwa.