Niedoceniana Crvena nie tylko wygrała pierwsze spotkanie dwumeczu z faworyzowanym Lille, ale też była w tym spotkaniu po prostu ekipą lepszą, stwarzając sobie więcej okazji do strzelania gola. Francuzi w weekend co prawda wygrali na wyjeździe mecz ligowy z Angers 1:0, ale Serbowie są na swoim stadionie bardzo trudnym rywalem i mają duże szanse na drugą wygraną, która przypieczętowałaby jednak dość niespodziewany awans do ⅛ Ligi Europy.