Drużyna Davida Moyesa ma w tym spotkaniu okazję nie tylko do utarcia nosa rywalowi zza miedzy, ale także na zbliżenie się do miejsca gwarantującego w przyszłym roku udział w europejskich pucharach. Zespół prezentuje się ostatnio bardzo dobrze, zwłaszcza u siebie , a w niedzielę zagra z drużyną mającą mnóstwo problemów. Liverpool odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, przegrywając z PSG, a na domiar złego stracił Hugo Ekitike. Jeden z najlepszych zawodników The Reds tego sezonu doznał kontuzji, która wyklucza go z gry do końca sezonu, a choć do składu powrócił inny rekonwalescent, Alexander Isak, Szwed może potrzebować czasu na dojście do właściwego rytmu. Z wszystkich tych problemów mogą skorzystać The Toffees, mający obecnie unikalną szansę na pogrążenie swego odwiecznego rywala.