Augsburg sprawił jak dotąd największą niespodziankę 2026 roku w Bundeslidze, odgrywając ostatnio na wyjeździe swych sąsiadów z Monachium. Wszyscy spodziewają się, ze po tym spotkaniu bawarska ekipa zacznie grać lepiej, ale starcia ze słabszymi drużynami paradoksalnie są często trudniejsze niż te przeciwko faworytom, gdy nie ma niczego do stracenia. St. Pauli zaś również pokazało się z dobrej strony, u siebie remisując z Lipskiem, a na wyjazdach strzelali przynajmniej jednego gola w pięciu z ostatnich sześciu spotkań, dwukrotnie karcąc ostatnio choćby Borussię Dortmund. Wysoki kurs zachęca do spróbowania typu na przynajmniej trzy gole.